Aktualności
Dlaczego buduję LocaCar sam — historia projektu od pomysłu do bety
Najtrudniejsze w solo-projekcie nie jest pisanie kodu. Najtrudniejsze jest decydowanie, czego NIE pisać. To zdanie zapisałem w notatniku jakieś 3 miesiące po starcie LocaCar i pewnie zacytuję je jeszcze nie raz. Dziś, po 8 miesiącach pracy w wolnym czasie, opublikowanej zamkniętej becie i pierwszych testerach na pokładzie — czas na osobisty post. Skąd wziął się pomysł, ile pomyłek po drodze, dlaczego nie szukam inwestora i co dalej. Bez sprzedaży, bez chwalenia się. Tak po prostu.
Update z piątku 24.04: kierujemy się w stronę detekcji dźwięku
Dwa dni od pierwszego artykułu i już mamy bardzo wartościowy feedback — dzięki wszystkim, którzy zostawili komentarze! Najczęściej powtarzające się pytania to: jak LocaCar wypada w porównaniu do dedykowanych trackerów GPS i co tak naprawdę jest unikalne w naszym podejściu?
Tracker GPS za 500-1000 zł + abonament. A może rozwiązanie za free?
Stary telefon w szufladzie? A Twoje auto bez żadnej ochrony? Tracker GPS za 500-1000 zł + abonament? Stary telefon w szufladzie? A Twoje auto bez żadnej ochrony?
Kategorie
- Aktualności 3
- Artykuły 4
- Bezpieczenstwo 1
- Nowa wersja 2
- Porady 6
- Rodzina 1
Tagi
Ostatnie wpisy
-
Dlaczego buduję LocaCar sam — historia projektu od...07.05.2026
-
Jak rozmawiać z młodym kierowcą o GPS w aucie — 5 ...05.05.2026
-
Wzór umowy pożyczki samochodu (PDF do pobrania) + ...02.05.2026
-
Pożyczyłem auto i jest mandat — kto odpowiada w św...30.04.2026
-
Jak kradną auta w Polsce w 2026 — anatomia 5 najcz...28.04.2026